Bo przecież trwa noc długich noży, choć dziennym się maskuje światłem!
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Leniwa karta postaci z czołgiem na tle zachodzącego słońca.

Go down 
AutorWiadomość
Bawaria

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 18

PisanieTemat: Leniwa karta postaci z czołgiem na tle zachodzącego słońca.   Nie Lut 23, 2014 1:15 am

1. Ja to: Bawaria. Kraj związkowy Trzeciej Rzeszy, który próbował ogłosić niezależność, ale mu nie wyszło.

2. Zwą mnie: Sebastian „Waschdi” Schilke

3. Tak wyglądam:
Bawaria jest wysokim, postawnym mężczyzną, o nienagannej, wysportowanej sylwetce. Wprawdzie nie jest po takich sterydach jak jego młodszy brat, jednak bez wątpienia można u niego zauważyć wyraźnie zarysowane mięśnie. Jeśli chodzi zaś o inne, rzucające się w oczy szczegóły; posiada krótkie sięgające zaledwie uszu włosy. Barwa ciemnego blondu wpasowuje się jak ulał w obecne kanony urody państwowej. Oczy ma specyficzne, typowo Germańskie – po tatusiu, fioletowej barwy.
Obecnie zarzucił strój ludowy, na rzecz czegoś bardziej uniwersalnego, co dobrze sprawdza się na salonach wysoko postawionych członków partii rządzącej (i jakby nie patrzeć – jedynej). Zazwyczaj spotkać go można w mundurze, gdyż strojem podkreśla swoją naturę. Zresztą obecnie to dość popularny strój w państwie. Nie gardzi eleganckimi garniturami, choć odczuwa w nich pewien dyskomfort i czeka na dogodną okazję by poluzować krawat i rozpiąć co najmniej jeden guzik białej koszuli.

4. Mój charakter:
Na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka to człowiek prosty i sympatyczny, może tylko trochę zbyt porywczy w towarzystwie niektórych osób. Cechuje go szczerość; mówi głośno to, co myśli i uparcie tkwi przy swoim zdaniu. Nie owija niczego w bawełnę i jak już walnie to raz, a porządnie w dość dosadnych, może mało eleganckich słowach. Mimo tego jest raczej miły i otwarty w stosunku do osób, o których nie ma wyrobionej opinii. Rozmowny, choć nie jako gaduła, a raczej dobry kompan do dyskusji przy piwie. Może ma trochę przerośnięte ego i uważa się za lepszego, ale jego patrzenie z góry nie jest tak uciążliwe, jak u niektórych. Zresztą ma trochę powodów do dumy. Bystry i inteligentny (szczególnie, jeśli chodzi o kwestie wojenne), choć nie zawsze to drugie po sobie pokazuje. Możliwe, że tą inteligencję ma tylko wpisaną w statystykę kraju, nigdy nie wnikał. Idealny partner do picia i spędzania wolnego czasu, o ile nie jesteś Prusami, Niemcami albo Szwabią. Ale ta trójka chyba zdaje sobie z tego sprawę. Woli rozwiązania siłowe i szybkie działanie. Zwolennik bycia na froncie, a nie ukrywania się w gabinetach dowódców. Ogólnie jest osobą prostą i nieskomplikowaną, która nie utrudnia sobie życia. W jego uczucia nie wkrada się chaos czy dwulicowość. Na wszystko patrzy racjonalnym okiem i niczego nie utrudnia. Zdecydowanie nie jest typem, z którym można wdać się w filozoficzne dyskusje czy poszukiwanie sensu życia. Dla niego sprawa jest jasna jak słońce i nikt nie przekona go do zmiany zdania na ten temat.

5. Z innymi układa mi się w ten sposób:
- Niemiec, Prus i Szwabii nienawidzi z całego serca. Tego ostatniego traktuje jak psa. Pierwszemu uwielbia zatruwać życie, z drugim zaś byłby gotów pobić się o byle co. Złość na dwóch ostatnich jest długo hodowana, na tego pierwszego narodziła się niedawno, szczególnie gdy został mu podporządkowany. Jako dość stary wyjadacz na arenie międzynarodowej nie do końca godzi się z takim traktowaniem, tym bardziej, że Ludwiga uważa za smarkacza. Z Prusami dzielą go liczne niesnaski historyczne, a Szwabia… Próby stwierdzenia od czego zaczął się ich konflikt to jak próby rozwiązania problemu – co było pierwsze? Kura czy jajko?
- Austria to jego młodszy brat. Nic do nie go nie ma, znacznie bardziej go woli od Rzeszy Niemieckiej i jej poszczególnych członów. Mają trochę wspólnego, choć może niekoniecznie w charakterze. Ogólnie panują pomiędzy nimi zaskakująco ciepłe relacje.
- Inne landy – jest dla nich miły. Oczywiście w swoim specyficznym stylu, okraszonym szczyptą brutalnej szczerości. Jednych lubi bardziej, innych mniej, za niektórych (jak Szlezwik) czuje się odpowiedzialny. Ogólnie jest sympatyczny o ile do kogoś nie chowa urazy.
- Czechy ignoruje. Po prostu. Uważa, że ma lepsze piwo. Że ogólnie jest lepszy, a ich konflikt jest tak stary, jak starzy są oni sami. Jeszcze za czasów wczesnego średniowiecza Bawaria podkopywał sąsiada (ach te problemy z Cyrylem i Metodym). Można więc powiedzieć, że to konflikt z wielowiekową tradycją.
- Do reszty państw świata nic nie ma. Względnie. Raczej neutralny stosunek, choć będzie uprzejmy. No chyba, że rozpocznie się wojna, wtedy może być różnie. Z niektórymi miał mniejsze lub większe zatargi. Brał udział w światowych konfliktach jak chociażby w wojnie o hiszpańską sukcesję. Miał sojusze z Francją, krwawe bitwy z Anglią, ale życie toczyło się dalej. Nie chowa za takie rzeczy urazy. Wojna to wojna, umie oddzielić ją od spraw osobistych. O dziwo.

6. Ostatnio nie jest u mnie zbyt dobrze:
Wcielony w Rzeszę Niemiecką. Odrębność utracił niedawno, bo w 1918. Po tym czasie w jego historii zaistniało kilka burzliwych wydarzeń, łącznie z Puczem Monachijskim. Obecnie jeden z ważniejszych ośrodków nazistowskich, popiera politykę państwa, ale nie podoba mu się jego obecna pozycja względem Niemiec i Prus.
Jego cel? Utrzymać względną autonomiczność, która posiada.
Stosunek do władz ma prosty. Jest żołnierzem i nie wdaje się w dywagacje filozoficzne nad dobrem czy złem. Jeśli każą mu pójść na wojnę to pójdzie. Może nie zawsze zgadza się z taktyką rządzących, ale nie wszczyna otwartego buntu. Z drugiej strony nie boi powiedzieć się własnego zdania. Z planów wojennych trochę cię cieszy, bo lepiej odnajduje się w tym chaotycznym żywiole. Nie do końca ufa rozsądkowi Hitlera, ale na narzekaniu się skończy.

7. Moje mocne strony:
Logiczny umysł. Dostrzeganie najprostszych rozwiązań. Brak zbędnych emocji, które mogłyby komplikować wykonywanie rozkazów. Lojalny. Wzbudza swoją osobą zaufanie i posłuszeństwo w wojsku. Zmysł taktyczny, spryt to jego nieocenione zalety na polu walki. Poza tym świetnie radzi sobie z różnego rodzaju bronią, zarówno palną jak i tradycyjną. Silny i wysportowany. Szczątkowo włada językiem francuskim. Istnieje mało rzeczy, które wzbudzają jego strach.

8. Moje słabe strony:
Porywczość. I to taka, która zagna go w czołg i czołgiem pod siedzibę brata, jeśli ten spróbuje zrobić coś w tajemnicy przed nim. Nie nadaje się do skomplikowanych intryg czy wielowarstwowych, przepełnionych podstępami planów. Jest na nie za prosty. Nie umie manipulować innymi. Poza tym raczej nie może poszczycić się artystyczną duszą. Potrafi być uparty aż do granic przesady i sztywno trzymać się własnego zdania.

9. Poza tym:
- nie czuje się Niemcem, tylko Bawarią – krajem obok Niemiec, a że mu odrębność po 1918 wzięto - szczegół
- jest osobą dość religijną i co ważniejsze – katolikiem (fenomen w skali całego kraju)
- jego własny język różni się od zwykłego niemieckiego i trudno go zrozumieć, nie żeby się tym przejmował [zapraszam na bawarską wikipedię jak ktoś chce sprawdzić]
- kocha piwo i góry, reszta jest za płaska, albo nie ma smaku
- wita się tak jak w Austrii, nie Niemczech - Grüß Gott
- Bawarczycy są obiektem żartu w pozostałych regionach Niemiec
- LEDERHOSEN

Prawa autorskie:
Postać wzorowana na kanonie internetowym, imię z nazwiskiem zaczerpnięte od Shen i Noxi, bo dobrze pasuje. Podobno gdzieś tam przewinęła się Daria przy ich tworzeniu. Tak mi się wydaje. Nie wiem, wymienię ja na wszelki wypadek.

Właśnie osiągnęłam szczyt lenistwa, ale nie martwcie się. W drugiej KP będę musiała się bardziej wysilić.

Brak. Były czarne, ale brak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klara
Administrator


Liczba postów : 12

PisanieTemat: Re: Leniwa karta postaci z czołgiem na tle zachodzącego słońca.   Nie Lut 23, 2014 2:25 pm

Akceptuję <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://widerstand.forumpl.net
 
Leniwa karta postaci z czołgiem na tle zachodzącego słońca.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Widerstand Hetalia RPG :: 
 :: Karty Postaci
-
Skocz do: