Bo przecież trwa noc długich noży, choć dziennym się maskuje światłem!
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Oslo [Norwegia]

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Wrz 16, 2014 6:51 pm

Magnus Northug

Magnus bez słowa się temu wszystkiemu przygląda i przysłuchuje. Oczywiście, że jest bardzo niezadowolony. Ale w tej chwili nie może nic zrobić. Więc tylko stoi i czeka. Czeka, na okazję.



Bankowcy

Byli zszokowani tym co zobaczyli i usłyszeli. Ale nie pozostało im nic innego jak pomóc Askelowi. Bez zbędnego ociągania się, jeden z nich pobiegło po policję, zaś drugi, który został z Askelem, poszedł rozejrzeć się za jakimiś sznurami.Nawet udało mu się znaleźć, po dłuższych poszukiwaniach. Natychmiast zaniósł je Larsenowi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norwegia
Grammar Nazi
avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Wrz 16, 2014 8:20 pm

Z pomocą bankowca związał Northuga i usadził go na jednej ze skrzyń. Pozostawało teraz czekać na policję. Ale w międzyczasie można spróbować się czegokolwiek dowiedzieć od Magnusa.
- Skoro i tak musimy czekać, to sobie porozmawiamy. - Askel raczej stwierdził, niż zapytał. Na pytania przyjdzie za chwilę czas. Przyjrzał się uważnie Northugowi.
- Na początek powiedz mi, dla kogo pracujesz i jakie instrukcje dostałeś co do złota. Nawet nie próbuj kłamać, będę wiedział, kiedy to zrobisz. - to ostatnie to był trochę blef, ale może Magnus się na to złapie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Sro Wrz 17, 2014 1:24 pm

Magnus Northug


Magnus przez dłuższy czas przyglądał się bez słowa Larsenowi. Przygryzł lekko wargę. Sytuacja, mówiąc delikatnie, jest wciąż beznadziejna. Przynajmniej dla niego.
I jeszcze, jakby tego wszystkiego było mało, Askelowi zachciało się bawić w domorosłego śledczego i inne enkawude. Magnus nie skomentował tego.
No i nie jest do końca pewien czy Larsen faktycznie jest w stanie wyczuć kłamstwo, czy po prostu go wkręca. Podstawowe pytanie może świadczyć zarówno o całkowitej niewiedzy Askela, jak też i o podstępnym skakaniu po pytaniach, przechodzeniu z ogółu do szczegółów.
Northug szybko zdecydował się na jedną linię obrony.
- Pracuję dla idei - powiedział bez zająknięcia się. W pewnym sensie nie skłamał, jakaś ideologia za tym stoi.
A to, czy dla Magnusa ważniejsza jest ona, czy pieniądze - to już inna bajka.
- Złoto zasili ideę - dodał bez wahania. To w pewnym sensie też jest prawdą. No, może półprawdą. W każdym razie nie kłamstwem, więc Magnus czuje się w miarę bezpieczny. Proste, krótkie odpowiedzi. Nieco wymijające, ledwo co ocierające się o prawdę. Ale wciąż nie można zarzucić mu kłamstwa!
Najciekawsze jest to, że Northug mówi i zachowuje się tak, jakby pomimo niepowodzenia dalej był przekonany o tym, że złoto wyląduje tam gdzie on chce, a nie tam gdzie chce Larsen.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norwegia
Grammar Nazi
avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Paź 21, 2014 10:44 pm

Askel wbił w niego lodowaty wzrok. Miał świadomość, że takie uporczywe wpatrywanie się potrafi zadziałać na ludzi. No, może poza Danią, ale on jest beznadziejnym przypadkiem.
- Nie wciskaj mi głupot o jakiejś chorej idei. Mów konkrety. Na czyje polecenie zabiłeś tych ludzi. Radzę ci odpowiedzieć teraz, zanim przesłuchiwaniem zajmie się wojsko. A wojskowi nie będą już tak mili. - w końcu była wojna, a schwytany szpieg i sabotażysta mógł dostarczyć wielu przydatnych informacji. Tylko dlatego Askel nie zdecydował się zabić go na miejscu.
Pewnym problemem była postawa Northuga, który mimo fatalnego położenia nadal wydawał się być bardzo pewny swego. Norwegię, chociaż nie było tego po nim widać, nieco to denerwowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Sro Paź 22, 2014 10:26 am

Magnus Northug

Wzdrygnął się i zanim o tym pomyślał, uciekł wzrokiem gdzieś w bok. Zaraz jednak poczuł do siebie pewnego rodzaju złość, że uległ spojrzeniu jakiegoś tam Larsena, przez co popełnił pierwszy błąd. Uciec wzrokiem... to prawie tak, jakby przyznał się do jakiejś winy.
A przecież nie jestem nic a nic winny, oni wszyscy po prostu nie rozumieją, że jak można skorzystać na czymś, to trzeba to brać, pomyślał z zawiścią.
Banda zazdrosnych szuj, nic więcej... ale! Od takiego myślenia nikomu jeszcze nie udało się wybrnąć, trzeba więc zacząć działać jakoś inaczej. Zaraz też naprawił swój błąd i spojrzał prosto w oczy Askela, nieco wyzywająco, bardzo pewnie siebie. Jeden wielki blef, ale lepsze to, niż spuszczanie wzroku. Zdecydowanie.
- Takie są konkrety. Idea wymagała śmierci tych ludzi - powtórzył. Jeszcze sili się na pewność siebie, ale szczerze powiedziawszy, nie ma pojęcia na jak długo jeszcze mu jej wystarczy.
W Larsenie jest coś... coś mocno niepokojącego, ale Magnus nie jest w stanie powiedzieć co.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norwegia
Grammar Nazi
avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Lis 18, 2014 12:23 am

O, jednak Northug odwrócił wzrok. Wygląda na to, że nie jest tak pewny, jak mogłoby się wydawać. Albo ta pewność stopniowo się ulatnia, co jest bardziej prawdopodobne. Nadzieje Norwegii jednak zaraz się rozwiały, bo jeniec na powrót podniósł głowę i spojrzał na niego wyzywająco. I znowu ta śpiewka o 'Idei'.
- Współpracujesz z Niemcami? - strzela raczej na czuja. Pierwsze, co przyszło mu do głowy. No ale o czym innym, jako personifikacja Norwegii, właśnie atakowana przez tychże Niemców, miał pomyśleć? Może to nawet ma sens, bowiem niewielka, ale jednak jest wśród Norwegów grupka ludzi zafascynowanych tym, co obiecywała III Rzesza. A co do Northuga... właściwie oprócz tej opcji jest jeszcze jedna, pod tytułem próby wykorzystania sytuacji i wzbogacenia się kosztem wojennego zamieszania. Ale skoro Magnus mówi o idei... Trzecia opcja, a więc fanatyk religijny, raczej odpada, nie?
Askel podniósł nóż, który należał do Northuga, i zaczął mu się przyglądać. Po chwili jednak z powrotem utkwił wzrok w jeńcu.
- Podobny został w lesie, przy zwłokach. Tym też kogoś zabiłeś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Lis 18, 2014 10:15 pm

Magnus Northug

- Pomagam naszym przyjaciołom we wcieleniu idei w życie - odpowiedział, celowo unikając określenia "Niemcy". Po chwili zorientował się, że niewiele to w sumie daje, bo zdania i tak zabrzmiało wystarczająco jednoznacznie, na tyle, żeby osoba będąca na bieżąco w międzynarodowej polityce mogła wywnioskować, że chodzi o Niemców.
Mimo to dzielnie udaje, że to wcale nie tak, że wcale nie popełnia błędów, a wszystko to było jak najbardziej celowe.
Prychnął na wspomnienie sztyletu. Że też go przeoczył, nie wziął ze sobą...!
- Żeby to jedną osobę! - warknął. - Każda moja broń zabiła tylu przeciwników, ile wymagało tego dobro sprawy.
Przynajmniej tym razem udało mu się nie spuścić wzroku i ani razu nie uciec nim nigdzie w bok. Wręcz przeciwnie, gapi się bezczelnie i non stop na Askela. I ma nadzieję, że ta udawana pewność siebie pozwoli mu coś ugrać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norwegia
Grammar Nazi
avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Wto Lis 18, 2014 11:48 pm

Więc jednak Niemcy. W Askelu wezbrała wściekłość, jednak nie dał po sobie tego poznać. Szuje, nie dość, że atakują jego kraj, w dodatku nastawiają przeciwko niemu jego własnych obywateli.
- Kto jeszcze z tobą współpracuje? - zapytał. Wątpił, by Northug postanowił podać nazwiska, ale zapytać trzeba. Odpowiedź odnośnie sztyletu jeszcze bardziej Larsena rozdrażniła, podobnie jak czający się w tyle czaszki ból, na razie dość nikły, ale nieprzyjemnie pulsujący. Miał tylko nadzieję, że ta dolegliwość się nie nasili.
Cholerny fanatyk - pomyślał, patrząc z pogardą na Magnusa. Żadnej skruchy, żalu, nic. Tylko się gapi na Askela, jak sroka w gnat.
- Więc mówisz, że trochę tych ofiar było. Z racji, że mamy wojnę, nie wróży to dla ciebie zbyt dobrze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Sro Lis 19, 2014 12:04 am

Magnus Northug

A Magnus postanowił, że teraz jego kolej na wykonanie ruchu. Nie spuszczając wzroku z Askela przeszedł do natarcia.
- Lepiej spytaj - kto jeszcze może dołączyć do współpracy? - wyszczerzył się brzydko. - Cała masa Norwegów rozumie co jest dla nich najlepsze i jest gotowa mnie poprzeć! Ty też powinieneś.
I tak, oczywiście, że Northug tak myśli. Jest święcie przekonany, że Larsen zaraz zrozumie swój błąd i pierwszy się do niego przyłączy.
- Jeśli Norwegia nie przyłączy się do idei, to nie zasługuje na to, żeby istnieć - dodał, jeszcze bardziej bezczelnym tonem niż do tej pory.
Na zaczepkę z ofiarami nie zamierza reagować. Swoje wie, poradzi sobie. Poza tym... przecież popiera tę zwycięską stronę, co mu może się stać? Tak, nawet teraz ma przewagę nad Askelem! W pewnym sensie...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norwegia
Grammar Nazi
avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Czw Lis 20, 2014 10:43 pm

- To nie jest odpowiedź na moje pytanie. - uciął Askel - Nie wiem, skąd u ciebie taka pewność, chyba tylko chore jednostki wykazałyby się zdolnością do zdrady własnego kraju. - przynajmniej miał taką nadzieję. Gdyby wszyscy, albo chociaż większość, nagle postanowili podporządkować się Rzeszy, nie byłoby tych walk, które pochłonęły Oslo i rozprzestrzeniają się na kraj wraz z postępami niemieckiego wojska. Askel bardzo chciał tak myśleć i nie zamierzał się przyłączać do popierania żadnej chorej idei.
- Norwegia nie tylko się do tego nie przyłączy, ale i przetrwa. - odparł coraz bardziej wkurzony. Ból głowy powoli acz stopniowo się nasilał. Kiedy przyjdzie ta policja?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler

avatar

Płeć : Male
Liczba postów : 218
Skąd? : Braunau am Inn

PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   Pią Lis 21, 2014 6:39 pm

Magnus Northug


Magnus za to uparcie trzyma się swojej pewności siebie, nie zamierza odpuścić, czy też w jakikolwiek sposób ustępować.
Jeszcze mu się uda!
- Nie zdradzam mojego kraju, wręcz przeciwnie. Prowadzę go ku świetlanej przyszłości. To właśnie zaśmierdziałe działania takich próchniaków jak ty sprawiają, że kraj ten jest zacofany! - wytknął Askelowi.
Bo to prawda jest, a co! Przeszkadza, nic nie rozumie... cały Larsen. Co z tego, że Northug go nie zna. Wystarczająco długo z nim przebywa, żeby móc go ocenić!
- Norwegia przetrwa tylko dzięki oddaniu się wielkiej sprawie i dzięki pomocy z Rzeszy - powiedział głośno i wyraźnie. - Nie przetrwają za to takie zaśmierdłe śledzie, jak ty!
A policji jak nie było, tak wciąż jeszcze nie ma. Widocznie mają jakieś drobne trudności z dotarciem. Albo bankowcy nie dotarli do policji... ciężko ocenić, wkoło takie zamieszanie, na okolicy dzieje się coś bardzo, bardzo niedobrego...
- Na szczęście jest nas więcej niż ludzi twojego pokroju! - dodał jeszcze Magnus, lecz zaraz umilkł. Nie, nie będzie o tym mówić. Fajnie pochwalić się przewagą liczebną, ale nie będzie przecież przechodził do konkretów, co to to nie - nie zdradzi czających się po okolicy współpracowników, którzy pomagają mu w jego przedsięwzięciu.
No i sam Larsen nie wydaje się już taki przerażający jak na początku... no tak, tylko blefował, a naprawdę to jest cienki i słaby, Magnus czuł to od samego początku! Dobrze, że nie uległ temu całemu Askelowi...!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Oslo [Norwegia]   

Powrót do góry Go down
 
Oslo [Norwegia]
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Widerstand Hetalia RPG :: 
 :: Stary ląd, co w zdumieniu zastygł
-
Skocz do: