Bo przecież trwa noc długich noży, choć dziennym się maskuje światłem!
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przybyła patelnia, a za nią Węgierka

Go down 
AutorWiadomość
Węgry



Płeć : Female
Liczba postów : 32

PisanieTemat: Przybyła patelnia, a za nią Węgierka   Sro Lut 19, 2014 1:51 pm

1. Ja to: Królestwo Węgier, acz brzmi to nieco pompatycznie, temu same Węgry wystarczą

2. Zwą mnie: Erzsébet Héderváry, nie połamcie sobie języka.

3. Tak wyglądam: Dziewczyna jak każda inna. Średniego wzrostu, zgrabna, z kobiecą figurą, w sumie nawet jest za czym się obejrzeć. Włosy ma brązowe, niemal do pasa, niby proste, a mimo to niesamowicie niesforne. No i nie zapominajmy o wplecionym w nich kwiatku, który jest właściwie stałym elementem jej wyglądu. Grzywka opada na nieduże czoło i okala trójkątną twarz. Czasami wpada do zielonych oczu o długich, czarnych rzęsach. Niżej dostrzec można mały nosek, wydatne, zaróżowione policzki, kształtne usta i ostry podbródek. Jeśli chodzi o ubrania, to w sumie już chyba darowała sobie męczenie się z typowo kobiecą odzieżą. Głównie chodzi w mundurach, wcześniej swoich, teraz Rzeszy, no cóż, pakt zobowiązuje. Na pewno jest jej tak wygodniej, a i tak w razie czego w szafie zachowała parę sukienek na szczególne okazje.

4. Mój charakter: Jak każda kobieta zmienna jest. Bardziej od nastroju na jej zachowanie wpływają osoby, które znajdują się koło niej. Tak więc przy bliskich jest istnym aniołem, miła, kochana, opiekuńcza, troskliwa. Zapytajcie Feliciano, w końcu u Roda to ona go wychowywała. Co znaczy, że ma też podejście do dzieci, ale o tym lepiej przy niej nie wspominać, bo nie wiedzieć czemu nieco się denerwuje na wspomnienie o takich cechach jej charakteru. Najchętniej byłaby taka cały czas, ale cóż, czasami nerwy jej puszczają, chociaż nad sobą pracuje. Kiedy ktoś ją porządnie zezłości (a czasami i bez tego, ale ciii) bywa porywcza, niechętna do współpracy aż nazbyt szczera, czyli potocznie mówiąc wredna i jędzowata. Być może ma na to wpływ fakt, że przez bardzo długi czas sądziła, iż jest chłopakiem, a taki się przecież z niczym nie cacka, czego w dziwny sposób wymaga się od kobiet. Wychowanie w takim przeświadczeniu zostawiło ślady, które raczej już nigdy nie znikną. No, ale nie z samych zmienności składa się jej charakter. Oprócz tego jest dosyć uparta, chociaż przy dobrej argumentacji potrafi zmienić zdanie, no i nie wyznaje zasady "po trupach do celu". Oprócz tego jest pewna siebie, momentami może nawet zbyt bardzo, przez co już parę razy mocno na tym ucierpiała. W takich też sytuacjach się okazało, że jeśli się ją już złamie(co jest cholernie trudne do zrobienia, żeby nie było), to wychodzi z niej ta nieco zalękniona, uległa, nieporadna strona. Oprócz tego nie znosi kłamstwa i stara się nigdy nikogo nie oszukiwać(ale czasami trzeba, takie czasy). Coś jeszcze? No może to, że za przyjaciółmi skoczy w ogień, a jak nienawidzi, to na całego, rzadko kiedy uznaje półśrodki. Problem, kiedy przyjaciel jest po przeciwnej stronie barykady, a sojusz jest nieco wymuszony, wtedy to można mieć dylemat co tak właściwie należy zrobić.


5. Z innymi układa mi się w ten sposób:
Rzesza - szczerze? Ni ją ziębi, ni parzy, chociaż w sumie sam Ludwig zły nie jest (gorzej z jego szefem). A sojusz... no jakoś sobie trzeba radzić. Jak się jest otoczonym przez nazistów i niedojdy to już lepiej trzymać się z tymi pierwszymi.
Landy - w sumie tak jak Rzesza.
Prusy - niby land, no ale warto go wyróżnić, bo jednak z nim relacje ma tak zagmatwane, że sama nie do końca wie o co w tym chodzi. Pomijając całą ich historię, w której relacje zmieniali milion razy wpadając ze skrajności w skrajność. Teoretycznie jak ją wkurzy to rozwaliłaby mu łeb patelnią (a w sumie wkurza ją często), ale nikomu innemu nie pozwoliłaby tego zrobić.
Austria - były mąż, w sumie to już chyba mówi samo za siebie. Niby jakaś nić sympatii pozostała, ale rozwód zrobił swoje.
Finlandia - no to jest rodzina, a rodzinę ma się tylko jedną. A akurat Fin jest wyjątkiem od zasady, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach.
Polska - tu ma dziewczyna problem. No bo lubi Polaka, nawet bardzo, a z drugiej strony są po przeciwnej strony barykady. Jak to życie potrafi wszystko poplątać.
Rumunia - nie lubi i koniec. Powodów jest cała masa, Siedmiogród to ledwie wierzchołek góry lodowej.
Cała aliancka zgraja - miłością ich nie darzy, ale w sumie wolałaby już być z nimi niż z Hitlerem...

6. Ostatnio nie jest u mnie zbyt dobrze: Ano niestety, kryzys, odłączenie od Austrii, autorytaryzm, niby już się z tego wygrzebuje, no ale mogłoby być lepiej. I jeszcze ten sojusz z Rzeszą. Na myśl o tym, że tak naprawdę teraz rządzi nią Hitler ma ochotę walić głową w ścianę.

7. Moje mocne strony: Bardzo dobrze walczy, tak wręcz jak i każdą bronią jaka wpadnie jej w ręce. Jest też wytrzymała i radzi sobie w ciężkich warunkach. Bije się o swoje. Ciężko powiedzieć, czy to wada, czy zaleta, no ale w czasie wojny dbanie o swoje interesy raczej na dobre wychodzi, gorzej z osobami w jej otoczeniu.

8. Moje słabe strony: Gorąca z niej głowa, tak w rozmowie, jak i w czynach. No i raczej średnio lubi czy ufa swoim sojusznikom, w sumie ma do tego dobre powody... no oprócz Fina, ale to rodzina, nie liczy się. A tak właściwie nie za bardzo chce walczyć, jak mus to mus, ale w sumie wolałaby, gdyby żadnej wojny nie było. I w sumie ciężko u niej z dopasowywaniem się do otoczenia, jest jaka jest i się tego nawet siłą czy przymusem nie zmieni, tak więc przy działaniach na terytorium wroga jest jej ciężko.

9. Poza tym:
Tak poza tym to nie lubi Hitlera, to mały niearyjski knypek z kompleksami, ot co.
Ale że pogroziła patelnią to dostała sporo wolności jak na inne kraje, co skrupulatnie wykorzystuje...
A tak w sumie to królestwem jest tylko teoretycznie, bo praktycznie król nie może zasiąść na tronie.
*zerk na skarpetki* Czarne... całe czarne... podkolanówki ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klara
Administrator


Liczba postów : 12

PisanieTemat: Re: Przybyła patelnia, a za nią Węgierka   Sro Lut 19, 2014 9:36 pm

Na czym opierasz drobiazg, że Węgierka ma nosić mundury Rzeszy? Jakieś rzeczywiste wydarzenie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://widerstand.forumpl.net
Węgry



Płeć : Female
Liczba postów : 32

PisanieTemat: Re: Przybyła patelnia, a za nią Węgierka   Sro Lut 19, 2014 9:38 pm

Ano owszem, wielu Węgrów było wcielonych do armii Rzeszy, to raz. Dwa, większość państw sojuszniczych to robiło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klara
Administrator


Liczba postów : 12

PisanieTemat: Re: Przybyła patelnia, a za nią Węgierka   Sro Lut 19, 2014 10:18 pm

Takie wyjaśnienie jak najbardziej pasuje i jako że nie mam już się do czego przyczepić, akceptuję kartę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://widerstand.forumpl.net
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przybyła patelnia, a za nią Węgierka   

Powrót do góry Go down
 
Przybyła patelnia, a za nią Węgierka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Widerstand Hetalia RPG :: 
 :: Karty Postaci
-
Skocz do: